Tonsil ZgC 40-8-580

Kolumny przyszły w słabym stanie. Jeden głośnik niskotonowy spalony, jeden wysokotonowy to jakaś srebrna podróbka Tonsila czy coś innego. W maskownicach parę dziurek, a na obudowach kilka rysek i otwory po uchwytach (w okleinie). Ogólnie nie jest źle i przystąpiłem do prac.

W GDN wymienione wszystko, jako wysokotonowe wstawiłem GDWK 9/40, w których wklejałem nowe cewki. Od GDWK 9/80 różnią się tylko pieczątką.  Do wymiany były: jeden pierścień na GDWK, jeden terminal, i jeden przełącznik Jako wytłumienie została zastosowana watolina, wypełniająca całą kolumnę. Przełączniki standardowo rozebrane, umyte, styki wyczyszczone, a reszta nasmarowana. Uzupełniłem także jedną kulkę. W zwrotnicach wymieniłem kondensatory bipolarne na foliowe MKT Miflexa. Całe obudowy wymyte i wypolerowane a maskownice wyprane. W nich do uzupełnienia były dwa kołki. Obręcze także nie uciekły od wanny, umyte, wypolerowane. Cóż robić więcej? Wszystko w porządku więc zostało mi tylko je złożyć.